Hokej na ŚwiecieWywiadyTomasz Kotulski: czułem, że może wyniknąć z tego współpraca

2020/05/29by Mateusz Gotz
Tomasz Kotulski od lat związany jest z holenderskim hokejem. Dzięki udanym negocjacjom z klubem Qui Vive, szkoleniowiec współpracujący z reprezentacją Polski, rozpocznie nowy etap swojej kariery trenerskiej. Postanowiliśmy porozmawiać o hokeju w kraju tulipanów, jak również jego pracy na zapleczu Hoofdklasse.
MG: Do naszego środowiska hokejowego doszła wiadomość, że od przyszłego sezonu będziesz pierwszym trenerem grającego na zapleczu Hoofdklasse zespołu Qui Vive. Jak doszło do tego transferu?

TK:  Zgadza się! Od przyszłego sezonu będę prowadził zespól Qui Vive Heren 1. Zaplecze Hoofdklasse czyli Promotieklasse jest mi bardzo dobrze znaną ligą gdyż sezon 17/18 spędziłem THC Hurley, a sezony 18/20 w VMHC Cartouche! Po dobrym dziewięcioletnim okresie pracy w Holandii i ostatnim 3 letnim okresie na tym poziomie bylem juz rozpoznawalny w środowisku, co ułatwiło mi podjęcie negocjacji z klubem z Uithoorn, zakończonych powodzeniem!

Qui Vive to zespół z dużymi ambicjami i niemałymi tradycjami, często walczący o udział na najwyższym szczeblu. Czy takie cele stawiasz przed drużyną w nadchodzącym sezonie?
Należy przypomnieć, że Qui Vive sprawiło sporą niespodziankę, pięć lat temu awansując do Hoofdklasse, niestety spadając sezon później! Chcieli byśmy na pewno być stabilnym zespołem Promotieklasse, by mieć fundament do dalszego rozwoju. Wszystko po to, aby sytuacja sprzed pięciu lat już się nie powtórzyła! Chciałbym podkreślić ze zespół jest w tej chwili w przebudowie. Na tę chwile siedmiu zawodników już opuściło zespół, a następni są na listach życzeń klubów Hoofdklasse! Zaczynamy okres treningów selekcyjnych i dopiero za kilka tygodni będziemy mogli stwierdzić kto jest na pokładzie i na co może być nas stać w nadchodzącym sezonie.
Obecny, przerwany przez epidemię COVID-19 przepracowałeś w zespole Cartouche, nieco mniej znanym niż Qui Vive. Czy możesz coś więcej powiedzieć czytelnikom o tej drużynie?

W klubie VMHC Cartouche jestem od czerwca 2018. Przeszedłem tu z THC Hurley! Jest to klub liczący ok 2300 członków, posiadający 5 boisk w tym 3 wodne + 2 mini boiska! Był to przemyślany ruch z racji tego, że pierwszy zespół mężczyzn tego klubu nieustannie się rozwijał i potrzebował kolejnych bodźców do rozwoju! W klubie tym łączyłem funkcje trenera pierwszego zespołu mężczyzn  z trenowaniem zespołu rezerw, jak także prowadzenia zespołu do lat 18. Z pierwszym zespołem po raz pierwszy w historii w sezonie 18/19 graliśmy o najwyższe cele, a mianowicie o Hoofdklasse, przegrywając w play off trójmecz 1:2 z zespołem Tilburga. Drużyna rezerw stała się stabilnym zespołem, grając w najwyższej klasie rozgrywkowej w tak zwanej „Reserve Hoofdklaase”. Zespół do lat 18, po roku wspólnej pracy, w sezonie 19/20 osiągnął poziom Landelijk, czyli również najwyższy szczebel rozgrywek w tej kategorii wiekowej! Mogę powiedzieć, że po dwóch sezonach z Cartouche jestem usatysfakcjonowany z przeprowadzonej tam pracy! Warto dodać ze barw tego klubu bronił również mój brat Dominik, a na testach ubiegłego lata pojawili się Jacek Kurowski  i Sebastian Sellner!

Marcel Bon, członek zarządu Qui Vive wypowiadał się o Twoim przyjściu do drużyny w samych superlatywach. Zaczynasz chyba ze sporym kredytem zaufania i wiarą w sukces?

Już po pierwszej rozmowie z Marcelem czułem dobrą energię odnosząc wrażenie, że może z tego wyniknąć współpraca! W wyniku kolejnych przeprowadzonych rozmów prócz mojego hokejowego doświadczenia, myślę ze przekonałem do siebie klub wartościami jakimi się  kieruję w  życiu. Wizją rozwoju drużyny od strony techniczno-taktycznej jak również mentalnej! Chciałbym zaznaczyć że klub Qui Vive przeprowadził rozmowy z ponad 10 kandydatami.

Czy decyzja o zatrudnieniu Ciebie na stanowisku pierwszego trenera drużyny z tak dobrą w Holandii marką jest też powiązana z coraz lepszą opinią o środowisku hokejowym Polaków w Holandii, na które od kilkunastu sezonów Ty i koleżanki i koledzy sobie zapracowujecie?

Na pewno nie należy tego czynnika ignorować, ponieważ takie osoby jak Marlena Rybacha, Amelia Katerla, Arek Matuszak, Dominik Kotulski, którzy są również bardzo medialni od strony zawodniczek, czy jak Karol Śnieżek, Piotr Mazany od strony trenerskiej mocno przyczynili się do ulepszenia wizerunku nas jako nacji hokejowej w Holandii! Należy jednak pamiętać, że jakikolwiek nazwijmy to sukces odnosisz, zapracowujesz sobie na niego sam, napotykając oczywiście na swojej drodze różnych ludzi i od Ciebie zależy czy wybierzesz strefę komfortu czy podejmujesz wyzwanie, nie wiedząc do końca czy jesteę gotowy! Kieruję się mottem „challange yourself and grow”. dlatego jestem tu gdzie jestem i mam nadzieje ze swoja postawa pracuje na plus nie tylko swój ale całego naszego środowiska.

MG / Tomasz Kotulski – pierwszy z prawej

Mateusz Gotz

Pasjonat hokeja, który w hokeja zaczął grać bardzo późno z marnymi efektami. Sokół Warszawa, Lipno Stęszew. Twórca największego portalu o hokeju na trawie w Polsce czyli... Prohokej.pl.

REKLAMA

o Prohokej

Prohokej.pl logo

Prohokej.pl to pierwszy portal na temat hokeja na Trawie w Polsce, który sukcesy świecił na początku XXI wieku. Po kilku latach przerwy wracamy w nowej odsłonie, aby popularyzować nad Wisłą tę piękna dyscyplinę sportu.

REKLAMA

Prohokej © 2020. Wszelkie prawa zastrzerzone