Rozgrywki reprezentacyjneWywiady„I tak trzeba będzie wygrać z najlepszymi” – Janusz Micał po ogłoszeniu terminarza ME

Polskie laskarki poznały rywalki w fazie grupowej przyszłorocznych mistrzostw Europy dywizji II. Turniej w Pradze odbędzie się w dniach 15-21 sierpnia 2021 roku.

Polki turniej w stolicy Czech rozpoczną meczem z Litwinkami w dniu otwarcia mistrzostw. Następnego dnia zagrają z Rosjankami, a po dniu przerwy czeka je batalia z Walijkami. W grupie B rywalizować będą gospodynie, a także Austriaczki, Białorusinki i Francuzki. Po dwie najlepsze drużyny z obu grup zmierzą się ze sobą w półfinałach, a dalej w finałach, które rozstrzygną o końcowej klasyfikacji.

O komentarz dotyczący rywalek oraz przygotowań do czempionatu poprosiliśmy selekcjonera naszej kadry, Janusza Micała:

Jeżeli chcemy awansować do grupy A, a taki jest nasz cel, nie możemy się bać żadnej drużyny. Do każdego przeciwnika należy podchodzić z szacunkiem, ale i z wiarą w zwycięstwo.

Jeżeli popatrzymy na rankingi, przed nami jest Rosja i Białoruś. Na pewno będą to najtrudniejsze rywalki w Pradze. Należy jednak pamiętać, że Francuzki mają za cztery lata Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Zawsze poziom sportowy gospodarza takiej imprezy idzie w górę i na pewno nie będą łatwym przeciwnikiem. Z kolei drużyna Austrii ma dużą grupę młodych zawodniczek, które wchodzą do pierwszej reprezentacji i też łatwo skóry nie sprzedadzą. Walijki, jak na drużynę z Wysp przystało też powalczą o sukces w Mistrzostwach. Czeszki stale podnoszą swój poziom sportowy. Teoretycznie najsłabszą drużyną w grupie są Litwinki, tak przynajmniej wynika z rankingu.

Myślę, że podział grup jak i układ meczów są dla nas korzystne. Jeżeli chcemy myśleć o końcowym sukcesie nie możemy mieć wymagań, że z tymi chcemy się spotkać w grupie, a z tymi nie. I tak trzeba będzie wygrać z najlepszymi. Mam tylko nadzieję, że sytuacja związana z pandemią pozwoli nam rozegrać trochę meczów międzypaństwowych bądź międzynarodowych w okresie przygotowawczym. Zresztą niedobór rywalizacji na tym poziomie odczuwają wszystkie reprezentacje, nie tylko my.

 

źródło: inf. własna
fot. Wojciech Nowakowski/Prohokej.pl

Komentarze

Wojciech Nowakowski

Dziennikarz sportowy, pasjonat mało popularnych dyscyplin olimpijskich, curler-amator, poliglota, rojalista-realista

REKLAMA

Komentarze

o Prohokej

Prohokej.pl logo

Prohokej.pl to pierwszy portal na temat hokeja na Trawie w Polsce, który sukcesy świecił na początku XXI wieku. Po kilku latach przerwy wracamy w nowej odsłonie, aby popularyzować nad Wisłą tę piękna dyscyplinę sportu.

REKLAMA

Prohokej © 2020. Wszelkie prawa zastrzerzone