Na luzieRozgrywki seniorek i seniorówWywiadyBartosz Żywiczka: to była akcja bez zawahania

2020/07/03by Mateusz Gotz

Bartosz Żywiczka nie tak dawno został trenerem współpracującym kadry seniorów, jednak nie to wydarzenie sprawiło, że o hokeiście Pomorzanina Toruń zrobiło się głośno. Toruński hokeista uratował z pożaru człowieka. O całej sytuacji rozmawialiśmy ze świeżo upieczonym bohaterem.

– Rzadko kiedy hokej przebija się do mediów niebranżowych. Tobie się to udało z powodu niehokejowego, ale jak najbardziej pozytywnego. Uratowałeś z pożaru sąsiada. Jak doszło do tego zdarzenia?

– Będąc w mieszkaniu poczułem zapach spalenizny. Wyszedłem na korytarz i zobaczyłem dym, wydobywający się z mieszkania sąiada. Kolejny sąsiad również wyczuł dym i przybiegł z pomocą. Otworzyłem drzwi, które na szczęście nie były zamknięte na klucz. W środku się paliło. Było dużo dymu i ognia. Pobiegłem do domu po wiadro z wodą. To samo robili inni sąsiedzi. Wbiegłem do środka i gasząc pożar zobaczyłem sąsiada leżącego na brzuchu. Odwróciłem go i próbowałem ocucić, jednak dym był bardzo duży. Wtedy zdecydowałem, że trzeba go wyciągnąć na korytarz, z dala od ognia. Działo się to na drugim piętrze, a ogień nie został jeszcze ugaszony. Na świeże powietrze pomogli mi go przetransportować dwaj sąsiedzi, a potem kontynuowałem gaszenie. Na szczęście udało się!

– Czy Tobie udało się wyjść z całej sytuacji bez szwanku?

– Nie odniosłem żadnych poważnych obrażeń, poza tym że lekko kręciło mi się w głowie oraz przed oczami miałem lekką mgłę. Dym był ostry i duszący. To była szybka akcja, bez zawahania.

– Czy z powodu pożaru ktoś stracił dach nad głową?

– Na szczęście poza zniszczeniami w mieszkaniu poszkodowanego oraz lekkim zalaniu sąsiada piętro niżej, obyło się bez większych szkód.

– Przejdźmy przy okazji do tematów hokejowych. Puchar Polski zaskoczył? Trafiliście do grupy śmierci, gdzie okazało się, że bardzo trudne warunki postawił Start Gniezno

– Czy zaskoczył? Nie. Cieszymy się, że mieliśmy taką grupę. Start zawsze był dla na wymagającą drużyną. Ciężko nam się z nimi gra. Takie rozgrywki oraz „grupa śmierci” to była dla nas najlepsza możliwa opcja. Forma przygotowania do finału Mistrzostw Polski. Tak samo jak Grunwald mieliśmy problemy kadrowe i nie było okazji do treningów w pełnym składzie, nie mówiąc o grze z przeciwnikiem.

– Kogo typujesz na zwycięzcę sensacyjnego finału – Gąsawa – AZS AWF Poznań?

– Myślę, że będzie to wyrównane spotkanie i obie drużyny są w stanie zdobyć Puchar. Jeśli mam jednak typować, to Gąsawa w obecnym składzie jest naprawdę mocną drużyną i myślę, że wygra w finale.

 

 

fot.: Wojciech Nowakowski/Prohokej.pl

Mateusz Gotz

Pasjonat hokeja, który w hokeja zaczął grać bardzo późno z marnymi efektami. Sokół Warszawa, Lipno Stęszew. Twórca największego portalu o hokeju na trawie w Polsce czyli... Prohokej.pl.

REKLAMA

[adrotate banner="3"]
[adrotate banner=”3″]

o Prohokej

Prohokej.pl logo

Prohokej.pl to pierwszy portal na temat hokeja na Trawie w Polsce, który sukcesy świecił na początku XXI wieku. Po kilku latach przerwy wracamy w nowej odsłonie, aby popularyzować nad Wisłą tę piękna dyscyplinę sportu.

Prohokej © 2020. Wszelkie prawa zastrzerzone