Polski Związek Hokeja na Trawie poprzez Facebook ogłosił konkurs na promocyjne pomysły, które wpłyną na rozwój naszego hokeja. Miło nam poinformować, że zwyciężył pomysł postulowany przez nas… kilka lat temu. Zwycięzca konkursu nieco go zmodyfikował, ale trzeba przyznać, że bardzo twórczo…
Tag Archives: pzht
PZHT namawia do budowy. A może by tak „przepraszamy”?
Dziś na stronie facebookowej „polskiego hokeja na trawie” ukazał się piękny komunikat. Budujący, nawołujący do konsensusu i przekonujący, że bez zgody i zjednoczenia hokej nie pójdzie do góry. Całkowita zgoda, dlatego sami przyłączamy się do apelu PZHT, namawiając także Was!
Czytaj dalej “PZHT namawia do budowy. A może by tak „przepraszamy”?” »
Hokejowi emigranci
Gdyby podejść do naszego hokeja bardziej socjologicznie możemy powiedzieć, że w ostatnich latach nasza dyscyplina przeżywała dwie fale hokejowej emigracji. Pierwszą, która dotknęła nas po IO w Sydney oraz drugą, która ma miejsce właśnie teraz.
Podcieranie się Warszawą
Co przez kilkanaście lat istnienia hokeja w Warszawie po jego reaktywacji robił Polski Związek Hokeja na Trawie? Robił wszystko, aby jednak projekt nie wypalił. Warszawa była dobra, w momencie gdy coś w stolicy trzeba było pomóc załatwić. Gorzej było, gdy Warszawa czegoś oczekiwała. Zakończyło się upadkiem hokeja w stolicy, ale widać Polski Związek Hokeja na Trawie tęskni za stolicą, próbując stworzyć wrażenie, że cały czas coś w stolicy się dzieję.
Krótka opowieść o trefnych boiskach
W każdym kraju nie tylko na zachód, ale także na wschód od Polski zbudowanie boiska do hokeja na trawie nie należy do najtrudniejszych zadań, jakie stoją przed firmami podejmującymi się tego przedsięwzięcia. Prohokej kilka w swoim życiu widział i poza naszym krajem nie słyszeliśmy o tym, aby ktokolwiek miał problemy z ich prawidłowych położeniem. Polska to jednak kraj wyjątkowy.
Ponowne „dzień dobry!”
Można powiedzieć, że jesteśmy nie do zdarcia. No dobrze. Zaczęliśmy lekko autoironicznie i nieskromnie, a teraz będzie już całkowicie serio. Bardzo niełatwo było nam podjąć decyzję o zamknięciu Prohokeja. Równie niełatwo prowadziło nam się rozmowy na temat tego czy i w jakiej formule walczyć o to, aby pamięć o naszej stronie nie zaginęła całkowicie.