Już w najbliższą niedzielę obydwie nasze reprezentacje wylatują do Indii, gdzie będą walczyć o przepustki do tegorocznych IO w Londynie. Będziemy na lotnisku, gdzie nakręcimy krótki reportaż w wylotu naszych drużyn narodowych na azjatycki kontynent.
Za nami Prohokej Cup
Po kilku latach przerwy Prohokej ponownie włączył się z organizację turnieju hokejowego. Tym razem po raz pierwszy zmagania pod naszym patronatem opuściły granicę Warszawy i przeniosły się do Skierniewic. W zmaganiach „III Turnieju Mistrzostw Polski Centralnej – Prohokej Cup” zwyciężyli hokeiści Polonii Skierniewice.
Hokejowo w TVP 2
Niedzielny wieczór. W tle leci jeden z wielu seriali emitowanych ostatnio przez różnego rodzaju telewizje. Nagle w przeglądanym równolegle internecie małe zamieszanie. „Hokej na trawie w TVP 2″ – piszą dwie jeszcze niedowierzajace osoby, podobna informacja przychodzi SMS-em. Okazuje się, że to prawda. W serialu „Głęboka woda” opowiadającym o rozmaitych problemach społecznych znalazło się miejsce na wątek hokejowy.
Prezes idealny
Już w tym roku po raz kolejny wybrane zostaną władze PZHT. Z tej okazji na naszym Fanpage zadaliśmy pytanie o to, czy polskim hokejem powinien zarządzać ktoś nowy. Wyniki (póki co) są druzgocące, skłaniają jednak do zadania pytania, kto powinien Waszym zdaniem na czele polskiego hokeja stanąć?
Prohokej Cup po raz kolejny
Dawno, dawno temu organizowaliśmy w Warszawie turnieje Prohokej Cup oraz plebiscyty na najlepszych polskich hokeistów pod patronatem naszej (wówczas) strony. Postanowiliśmy wrócić do tej dobrej tradycji. Już w niedzielę w Skierniewicach po raz kolejny zorganizujemy turniej pod naszym patronatem.
No to „Ugotowani”!
Nie, to się nie dzieję naprawdę. Dziś na stronie PZHT zaproszenie dla hokeistów na trawie, dotyczące wzięcia udziału w programie kulinarnym TVN. Nie chodzi nawet o dość luźne powiązanie hokeja z gotowaniem, ale sposób „podania informacji”. Łagodnie mówiąc żenujący sposób.
Krótka historia z Torunia
W kontekście miłej informacji o docenieniu Pomorzanina Toruń na lokalnym podwórku, warto szerzej opisać przemyślenia dotyczące sytuacji drużyny z grodu Kopernika. Pomorzanin został toruńską drużyną roku, a indywidualną nagrodą obdarowano trenera Andrzeja Makowskiego. Czy nie jest to jednak powód do radości przez łzy?